Logo Gminy Kalisz Pomorski

Wyjątkowy cykl „Karty z kalendarza”, w którym dzień po dniu odkrywamy historię Kalisza Pomorskiego z lat 1945–1985.

 

To podróż w czasie, która pozwoli nam wspólnie przypomnieć sobie początki powojennego życia w naszym mieście – ludzi, wydarzenia, codzienność i wielkie chwile.

24 listopada…
1982 roku (43 lata temu) – Przewodniczący Miejsko-Gminnego Obywatelskiego Komitetu Ocalenia Narodowego (OKON) Andrzej Hypki przedstawił informację o wnioskach zgłaszanych przez mieszkańców. Dotyczyły one „działania handlu, wykorzystania nieczynnych obiektów, spraw komunalno-mieszkaniowych, socjalno-bytowych i rozdziału maszyn dla rolników indywidualnych”. Jego zdaniem w działalności OKON widać „brak siły przebicia” oraz nadal ma on „zbyt mało więzi z ogółem społeczeństwa”. W dyskusji postulowano nawiązanie współpracy z Komisją Kontroli Społecznej oraz Zespołem Antyspekulacyjnym. W imieniu prezydium OKON Andrzej Hypki zaproponował na posiedzeniu egzekutywy Komitetu Miejsko-Gminnego PZPR by stanowisko prezesa GS „SCh” objął Kazimierz Kozłowski. W sprawach organizacyjnych egzekutywa przyjęła do wiadomości informację o „uregulowaniu stanów ewidencyjnych w OOP i POP” dotyczących 28 towarzyszy. Między innymi z POP terenowej skreślono: Franciszka Czosnowskiego, Krystynę Długą, Stefanię Janiszewską, Alinę Kurylczyk, Stanisława Popiołka, Edwarda Tuziaka, Józefa Walczaka. Z POP GS skreślono: Fabiana Lisa, Wiesława Mroczka, Krystynę Pomagalską, Andrzeja Rosiaka, Adama Ufniarza. W OOP Pomierzy skreślono: Bronisława Garbca, Zygmunta Robakowskiego, a wydalono Stanisława Piłkę zaś Czesławowi Borczuchowi udzielono nagany. W OOP Suchowo skreślono Michalinę Miszkiewicz-Kopytko i Janinę Sokołowską. W OOP Dębsko skreślono Zofię Sikorę i Jadwigę Wesołowską, w OOP Giżyno skreślono Mariana Gajdę. 

25 listopada…
1946 roku (79 lat temu) – Z powodu usprawiedliwionej nieobecności przewodniczącego Gminnej Rady Narodowej w Kaliszu Pomorskim Władysława Jachimka, posiedzenie prowadził jego zastępca Bronisław Borkowski. Na brakującego 16. radnego wybrano Franciszka Szymańskiego. Ponadto polecono szkołom powołanie rad szkół, a sołtysom gromad dopilnowanie zbiórki złomu. 
1953 roku (72 lat temu) – W sesji MRN poświęconej „zagospodarowaniu obszarów rolnych na terenie miasta”, która rozpoczęła się o godz. 16. w kaliskim kinie „Tracz”, uczestniczyło około 300 mieszkańców. Rolnik Piotr Zaborowski powiedział, że gospodaruje na 6,6 ha ziemi i posiada dwa konie, trzy krowy oraz „poważną ilość trzody chlewnej” i z obowiązków wobec państwa wywiązał się w stu procentach. Na to Józef Ufniarz stwierdził, że „nie wszyscy tak mają jak obywatel Zaborowski, bo moja teściowa nie posiada ani konia, ani krowy, a nałożono na nią takie same obowiązki dostaw jak na niego”. W podjętej uchwale postanowiono „wstrzymać samowolne przesiedlanie chłopów w związku z przebudową ustroju wsi do czasu uzyskania zgody władz centralnych na dokonanie zamierzonych przesunięć”. 
1958 roku (67 lat temu) – Na sesji MRN kierownik ADM Jan Szwed przedstawił plan pracy Zarządu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej na rok 1959. Remonty kapitalne mają objąć 16 budynków (132 izby) na kwotę 550 tys. zł, na remonty bieżące przeznaczono kwotę 140 tys. zł, a na dalsze odgruzowywanie miasta 100 tys. zł. Na porządkowanie ulic (m.in. połączenie ul. Drawskiej z ul. Wolności) zaplanowano 50 tys. zł. Ma też być urządzone nowe targowisko (ze spędem bydła) na rogu ulic: Toruńskiej i Grunwaldzkiej. Obecne funkcjonowało od początku przy ul. Świerczewskiego (Religi) na posesji nr 37 (dziś stoi tam nowa kamienica) z wjazdem dla furmanek od ul. Tylnej. ZGKiM zaproponował obniżenie ceny „cegły ułamkowej” pochodzącej z gruzowisk z 320 zł za 1 tys. sztuk do 150 zł, gdyż „dopiero wtedy będzie ją można sprzedać i uchronić od całkowitego zlasowania”. Jak argumentowano, kaliska, przedwojenna cegła „jest w niskim gatunku, zmurszała i ma różne wymiary”, tymczasem we Wrocławiu cena za cegłę ułamkową wynosi 200 zł za 1 tys. sztuk. Radni po analizie problemu postanowili tę cenę jeszcze obniżyć, i zamiast proponowanej 150 zł za 1 tys. sztuk postanowili wpisać do uchwały kwotę 125 zł, by szpecące miasto gruzowiska jak najszybciej rozsprzedać. 
1975 roku (50 lat temu) - W zebraniu sprawozdawczym POP PZPR w KPPB „Żelgazbet” uczestniczył I sekretarz KM-G tow. Jerzy Stylski. Sprawozdanie z działalności POP złożył jej I sekretarz tow. Grzegorz Hajduk. Jak stwierdził, przedsiębiorstwo „zwiększa produkcję z roku na rok”, ale „w tym roku tylko i wyłącznie brak dostatecznej ilości cementu przekreślił nasze ambicje w osiągnięciu jeszcze lepszych wyników”. Niemniej „dalszy postęp w podnoszeniu wydajności pracy i jakości wyrobów widzimy tylko w modernizacji zakładu”. Poinformował, że „obecnie POP liczy 45 członków i 12 kandydatów i tak licznej organizacji jeszcze nie mieliśmy”. W poczet kandydatów PZPR „przyjęto jednomyślnie” tow. Tadeusza Mitaka.
1981 roku (44 lata temu) – Egzekutywa KM-G PZPR „przyjęła do akceptacji” wnioski zgłoszone przez Międzyzakładową Komisję Porozumiewawczą NSZZ „Solidarność”, a dotyczące „poprawy warunków życia mieszkańców”. Tych wniosków było 25 i dotyczyły one głównie usprawnienia systemu reglamentacji towarów, a także budowy przedszkola, żłobka oraz utworzenia Międzyzakładowej Przychodni Lekarskiej i uaktywnienia działalności kulturalno-sportowej w Kaliszu Pomorskim.

26 listopada…
1953 roku (72 lata temu) – Rozpoczęła się trzydniowa akcja „wywozu drewna z lasu przez rolników”. Jak podał nadleśniczy z Białego Zdroju obywatel Kabza, nałożony na Kalisz Pomorski plan wywozu drzewa w IV kwartale 1953 roku wykonano dotąd jedynie w 37%. Wzięło w niej udział 23 rolników, którzy wywieźli 28 m³ drewna. Tych, którzy w akcji nie uczestniczyli postanowiono przesłuchać na posiedzeniu Prezydium MRN.
1958 roku (67 lat temu) – Prezydium MRN pozytywnie załatwiło podania 5 rolników o „zastosowanie ulgi w podatku gruntowym”. Ulgę tę otrzymali: Bronisław Carło (900 zł), Stefania Kojałowicz (2694 zł), Julia Kulik (525 zł), Stanisław Piątkowski (436 zł) i Wiktor Piwnicki (800 zł). 
1976 roku (49 lat temu) - W dyskusji na zebraniu POP PZPR w KPPB „Żelgazbet” poruszono problem złego zaopatrzenia sklepów w Kaliszu Pomorskim. Tow. Romuald Bejnarowicz stwierdził, że „brak tłuszczów i wędlin jest przyczyną spadku dyscypliny pracy”. Tow. Antoni Buchta zaproponował „prowadzenie kontroli sklepów w celu zapobiegania sprzedaży spod lady”. Tow. Zenon Szymański postawił wniosek by na następne zebranie POP „zaprosić I sekretarza KM-G, naczelnika MiG oraz Prezesa GS”. W poczet członków PZPR „przyjęto jednogłośnie” 6 towarzyszy, którzy odbyli partyjny staż kandydacki: Edwarda Bejnarowicza, Stanisława Dobosza, Andrzeja Jarzę, Józefa Rutkowskiego, Józefa Trunka i Kazimierza Wiśniewskiego. Również jednogłośnie „przyjęto w poczet kandydatów PZPR” towarzyszy: Józefa Kiliańskiego i Pawła Witka.
1982 roku (43 lata temu) – Komitet Kontroli Społecznej omawiał sprawy przygotowania GS „SCh” i RSOP (Rejonowej Spółdzielni Ogrodniczo-Pszczelarskiej) do sezonu zimowego oraz oceniał „opiekę nad osobami niepełnosprawnymi i w starszym wieku”. Na 14 członków KKS w posiedzeniu uczestniczyło tylko 5, w tym przewodniczący Eugeniusz Baryła. Wiceprezes GS ds. handlu i gastronomii Tadeusz Listopadzki poinformował, że w 47 prowadzonych na terenie miasta i gminy placówkach handlu detalicznego dokonano koniecznych napraw oraz przeglądów przed zimą. Kierownik Przetwórni Owocowo-Warzywnej Andrzej Romaniuk zdał raport z posiadanych zapasów, które jego zdaniem „wystarczą na cały rok”. W magazynach są m.in. 22 tony ziemniaków, po 12 ton marchwi i cebuli, 6 ton buraków i 2,5 tony pietruszki. Nie brakuje ogórków konserwowych w słoikach, jakich zgromadzono blisko 70 tys. sztuk.
Według danych przedstawionych przez Halinę Maras z UMiG, oprócz wypłaty zasiłków stałych (dla 5 osób) i okresowych (dla 48 osób) dla 35 podopiecznych zakupiono po tonie węgla z dowiezieniem do domu, a ponadto dostarczono im: 20 kompletów pościeli, 3 kołdry, 4 poduszki, 5 koszul flanelowych, 2 koszule damskie oraz 11 podkoszulków. Z kolei Anna Szymańska, prezeska zarządu M-G PKPS (Polskiego Komitetu Pomocy Społecznej) poinformowała, że na przeprowadzoną w listopadzie zbiórkę na pomoc zimową pod hasłem „Ludzie - ludziom”, mimo licznych apeli oraz ogłoszeń, odpowiedzieli tylko harcerze ze Zbiorczej Szkoły Gminnej przynosząc w darze „jeden płaszcz, jedne spodnie, cztery marynarki, trzy bluzki i trzy pary butów letnich”. 
W dyskusji przewodniczący KKS poruszył problem „niewyciągania konsekwencji przez zarząd GS w stosunku do pracowników spożywających alkohol w godzinach pracy.” Podał przykład kierownika rozlewni wód gazowanych i piwa, który za nadużycia będzie ukarany „przesunięciem na stanowisko konwojenta”, co uznano za „decyzję śmieszną i niewłaściwą” oraz zawnioskowano o jego zwolnienie dyscyplinarne. Genowefa Śmieszek z Giżyna dodała, że w miejscowym Zakładzie Rolnym „około 70% pracowników spożywa alkohol w godzinach pracy”.
1986 roku (39 lat temu) – Egzekutywa KM-G PZPR stwierdziła, że „w zakładach produkcyjnych w Kaliszu Pomorskim płace są niższe od średniej wojewódzkiej. Najwyższa jest w „Sinogalu”, a najniższa w Tartaku (ZPD). W sprawach organizacyjnych zatwierdzono uchwały POP w sprawie przyjęć w szeregi kandydatów PZPR: tow. Haliny Danilewicz (OOP Suchowo), tow. Stanisława Lewandowskiego (OOP Suchowo) i tow. Zdzisława Ptaka (POP Nadleśnictwo).

27 listopada…
1978 roku (47 lat temu) - Na zebraniu POP PZPR w KPPB „Żelgazbet”, które prowadził I sekretarz Jan Rękawek, „jednogłośnie przyjęto w poczet kandydatów PZPR”: tow. Tadeusza Putka i tow. Wiesława Sałatę. Następnie „odczytano list KC PZPR w sprawie oszczędności energii elektrycznej”. Powołano zespół „do oceny działań w zakresie oszczędności paliw, części zamiennych, surowców i energii elektrycznej”. W jego skład weszli towarzysze: Arnold Arcimowicz, Edward Bejnarowicz, Antoni Dąbrowski, Andrzej Hypki, Apolinary Krzemień, Witold Kuwałek, Henryk Lewandowski. Zawnioskowano o ukaranie upomnieniem tow. Sylwestra Walczaka „za sprawę wybryku z motorowerem funkcjonariusza MO”.
1980 roku (45 lat temu) – Oceniono „działalność Komitetu Zakładowego PZPR przy PGR w zakresie rozwijania aktywności członków partii”. Jego I sekretarz tow. Stanisława Minkiewicz stwierdził, że „obecnie trudno jest pracować z członkami partii, widać osłabienie pracy partyjnej i dyscypliny partyjnej”. Wtórował mu tow. Ryszard Jabłoński dodając, iż „coraz trudniej zachęcić członków PZPR, bo jest widoczna niechęć do organizacji”. Dyrektor PGR tow. Józef Starzec uważał jednak, że „powodów do narzekań wśród załogi nie powinno być gdyż poprawiono warunki mieszkalne, a ostatnio dano duży fundusz socjalny”. Jak podkreślił, rozwijający się ruch związkowy w przedsiębiorstwie, w tym NSZZ „Solidarność", wymagają „ukierunkowania i umocnienia organizacyjnego”. Naczelnik Henryk Strugała zwrócił uwagę na zaniepokojenie załóg innych zakładów pracy wysokim funduszem premiowym w PGR, gdyż „nie zaprezentowano odpowiednio jego zasadności”. Trzeba też „umożliwić powstawanie takich związków zawodowych w zakładach, jakie ustali sobie sama załoga”. W uchwale kończącej posiedzenie egzekutywy KM-G PZPR zapisano, iż należy pracownikom PGR „nie przeszkadzać w rozwijaniu drobnej, indywidualnej hodowli”, a proponowana do utworzenia Międzyzakładowa Przychodnia Lekarska zostanie zlokalizowana na osiedlu PGR w pięciopokojowym, zwolnionym mieszkaniu.
1985 roku (40 lat temu) – KM-G PZPR na posiedzeniu plenarnym omawiał „realizację zadań w zakresie pracy z młodzieżą”. Jak stwierdził w referacie wprowadzającym I sekretarz tow. Jerzy Płachta, „konieczne jest dotarcie do całej młodzieży, zwłaszcza niezorganizowanej, z podstawowa tezą, że za rozwiązanie większości jej problemów odpowiedzialna jest ona sama”. Tymczasem „nie znalazł naśladownictwa wśród młodych zespół śpiewaczy KGW w Dębsku”, a koła ZSMP nie skorzystały z udziału „w szkoleniach politycznych oraz ideowo-wychowawczych, ani z praw rekomendacji swoich członków do PZPR”. 
W dyskusji I sekretarz POP Szkolnej tow. Irena Czepkowska stwierdziła na podstawie przeprowadzonych ankiet, że „wśród młodzieży jest brak jasno sprecyzowanych postaw, wartość osobistą stawia się wyżej niż społeczne cele, a na czele zainteresowań stawia się rozrywkę”. Tow. Jerzy Stylski, dyrektor ZSO (Zespołu Szkół Ogólnokształcących) dodał, że „młodzież jest mało aktywna, a wyniki pracy wychowawczej z młodzieżą są niezadowalające”. Obserwuje się „duży procent drugoroczności i zjawisko wagarowania”. Tow. Jan Pietrusewicz, dyrektor „Prefabetu” zaproponował by „członkowie partii mieli częściej kontakty z młodzieżą celem jej uaktywnienia”. Plenum jednogłośnie zaakceptowało uchwałę, której projekt przedstawił tow. Józef Kopeć. Zobowiązano w niej „wszystkich członków” do „pilnego zrealizowania programu adaptacji młodego ;pokolenia”. Natomiast I sekretarze POP mają „przygotować propozycje powołania grup przedkandydackich wśród młodzieży” zatrudnionej w zakładach pracy.

28 listopada…
1947 roku (78 lat temu) - Kalisz Pomorski liczył 1454 mieszkańców, w tym 20 repatriantów zza Buga, 75 z Syberii oraz 85 z Zachodu. Przesiedleńców z Centralnej Polski było 1088, autochtonów 0 i 3 Niemców.
1960 roku (65 lat temu) – Na sesji MRN sprawozdanie z przebiegu odgruzowania Kalisza Pomorskiego „z uwzględnieniem remontów kapitalnych i bieżących” złożył kierownik ZGKiM Feliks Kmiecik. Jak podliczył, ogółem w 1960 roku 19 wozaków wywiozło z ulic 7 tys. m³ gruzu, za co otrzymali w sumie 125 tys. zł. Odzyskano 50,2 tys. sztuk cegły całej i 260 m³ cegły ułamkowej. Natomiast remonty kapitalne objęły 10 budynków mających w sumie 60 izb. W dyskusji przewodniczący Prezydium Jan Staworzyński podkreślił, że „w roku bieżącym remonty są daleko lepiej przeprowadzane niż w latach ubiegłych”. W wolnych wnioskach radny Aleksander Żółtowski stwierdził, że po nawiezieniu żużla na plac wokół Kina „nie da się tam przejść po deszczu”. Ponadto poruszył kwestię „złego wypieku chleba”. W odpowiedzi prezes Zarządu GS Stanisław Majewski wyjaśnił, że „przyczyną złego wypieku chleba jest brak opału, a gdy piec nie ma odpowiedniej temperatury i włoży się do niego chleb, to jest on w połowie nieupieczony”. 
1961 roku (64 lata temu) – Na zebraniu partyjnym w Betoniarni dyskutowano nad przyczynami niewykonania planu. Kierownik Piotr Tolwaj winił za to brak cementu i żwiru. Towarzysz Jarosław Jamniuk oświadczył, iż winna jest zła organizacja pracy, czyli kierownik. Kierownik powiadomił zebranych, że tow. Jamniuk został przeniesiony na stanowisko robocze do Zakładu nr 2 „z powodu spóźniania się do pracy”. 

29 listopada…
1952 roku (73 lata temu) – Na posiedzeniu Prezydium MRN księgowa kaliskiej Spółdzielni Produkcyjnej Ludwika Piasecka poinformowała, że „rozliczenie się z instytucjami i rozliczenie kont zostało już załatwione”, natomiast do zakończenia rocznego bilansu nie można przystąpić do czasu zakończenia omłotów. Prezes Spółdzielni Antoni Kozłowski zapewnił, że „ze swej strony będzie dokładał wszelkich starań aby jak najszybciej zakończyć omłoty”. 
Z uwagi na to, że jak stwierdził przewodniczący Prezydium MRN Tadeusz Chwaliński, „nie docenia się tak ważnych zagadnień jakimi są skargi i zażalenia bo niejednokrotnie rejestruje się je jak zwykłe podanie”, należy wprowadzić przyjmowanie skarg i zażaleń przez kolejno każdego członka Prezydium w każdy piątek w godzinach od 15. do 17. By podać to do wiadomości publicznej mieszkańców Kalisza Pomorskiego postanowiono rozplakatować w mieście odpowiednie ogłoszenie. Po referacie sekretarza Prezydium MRN Bolesława Szweda na temat „doniosłości i znaczenia szkolenia sołtysów, dzielnicowych, pracowników Prezydium i członków Prezydium”, gdyż „chcąc wychować człowieka trzeba najpierw być odpowiednio wychowanym”, uchwalono, że sołtysi, dzielnicowi, pracownicy Prezydium oraz członkowie Prezydium mają obowiązek „brania czynnego udziału w szkoleniu, które odbywać się będzie raz w tygodniu i obsłuży je delegat Prezydium Powiatowej Rady Narodowej”.
1955 roku (70 lat temu) – Na posiedzeniu Prezydium MRN odczytano listę 78 kaliskich rolników, którzy mają zaległości w podatkach, opłatach na PZU lub obowiązkowych dostawach. Specjalnie powołana komisja rozliczeniowa przeprowadziła z każdym dłużnikiem indywidualne rozmowy ustalając termin i sposób wywiązania się ciążących należności. Przykładowo, otwierający tę listę Wacław Grządziel zalegał z opłatą podatku gruntowego w wysokości 96 zł oraz dostawy 10 kg żywca. Postanowiono umorzyć te 96 zł ale pod warunkiem dostarczenia 10 kg żywca do 14 grudnia. Natomiast przedostatnia na liście Antonina Nawrocka miała 226 zł zaległości w PZU w roku 1955 i 448 zł za lata ubiegłe. Jej także umorzono to zadłużenie kierując się tym, że „jest to osoba stara – nie posiadająca nic, znajdująca się na utrzymaniu córki”. Do pracy w Prezydium MRN na stanowisku kierownika Miejskiego Zarządu Budynków Mieszkalnych (MZBM) przyjęto Zofię Janiel.

30 listopada…
1945 roku (80 lat temu) – W obwodzie drawskim mieszka 23.248 osób (11.169 Polaków i 12.799 Niemców). Działają trzy partie polityczne. Stronnictwo Ludowe (SL) liczy 600 członków, Polska Partia Socjalistyczna (PPS) ma 229 członków, a Polska Partia Robotnicza – 130 członków. Funkcjonuje jedna parafia z siedzibą w Drawsku, a teren obsługuje 6 księży. W obwodzie mającym 43 tys. ha ziemi ornej jest 12 traktorów i 1746 koni z czego 1052 zdatne do pracy. Gorzelnia w Kaliszu Nowym przeszła pod zarząd Państwowego Monopolu Spirytusowego. Uruchomiono połączenie telefoniczne z Drawska do Kalisza Nowego.
1946 roku (79 lat temu) – MRN rozpatrzyła podanie kaliskiego proboszcza Jana Borodzicza ustalając, iż Zarząd Miejski nie wyremontuje budynków należących do parafii. Natomiast przychylono się do wniosku o wydzielenie na cmentarzu miejsca na pochówki wyłącznie Polaków. Ponadto powołano komitet opieki nad grobami bohaterów, który ma się zająć „ekshumacją rozrzuconych po mieście zwłok i pochowaniem ich na cmentarzu wydzielonym przez MRN”. Zaakceptowano wniosek Zarządu Miejskiego by sprzedać 3 konie i 1 źrebaka będące na jego utrzymaniu, a z racji choroby bezużyteczne. Na wniosek burmistrza Antoniego Łazarskiego powołano jego zastępcę, którym został Bronisław Wilant, urzędnik stanu cywilnego. Natomiast kierownik szkoły Jan Sujkowski poprosił o pomoc w uzyskaniu 300 m² szkła okiennego aby uzupełnić powybijane szyby. 
Rada powołała sześć komisji problemowych. Na ich czele stali radni (wymienieni jako pierwsi), a członkami były także osoby spoza rady. Komisja oświatowa: Jan Sujkowski, Józef Gregorowicz, Adolf Wesołowski. Komisja budowlana: Mieczysław Miszkiel, Bolesław Borowski, Józef Szczupak. Komisja mieszkaniowa: Bronisław Nowacki, Antoni Kozłowski, Bolesław Michalski, Antoni Pujsza, Jakub Smoła. Komisja finansowo-budżetowa: Stanisław Jęsiek, Wawrzyniec Dąbrowski, Władysław Michalak.
Komisja osiedleńcza: Roman Raczyński, Józef Butyniec, Władysława Sikorska, Leonard Taukin, Józef Walczak. Komisja opieki społecznej: Władysława Sikorska, Krystyna Falkiewicz, Regina Frenclówna, Eugeniusz Kulesza, Władysława Petrykowska.
Ponadto powołano nowy „dozór kościelny” z proboszczem Janem Borodziczem na czele i sześcioma członkami: Wawrzyńcem Dąbrowskim, Sylwestrem Fronczakiem, Władysławem Michalakiem, Mieczysławem Miszkielem, Janiną Smołą i Adolfem Wesołowskim. Ustalono, iż zgodnie z zarządzeniem Prezydium Powiatowej RN zostanie wykonana i zainstalowana „skrzynka zażaleń”. Ma być zaopatrzona w dwa różne zamki, do których klucze będą mieli dwaj radni: Stanisław Jęsiek i Józef Butyniec. W wolnych wnioskach „jeden z radnych wystąpił o zabezpieczenie rozbieranych szop drewnianych na opał przez mieszkańców miasta. Postanowiono wszelkimi możliwymi środkami tępić tego rodzaju dewastacje”.
1956 roku (69 lat temu) – Sprawozdanie z działalności MRN za rok 1956 odczytał wiceprzewodniczący Prezydium Witold Jankowski. Podał, że MRN odbyła w 1956 roku 13 sesji (w tym dwie uroczyste), radni przeprowadzili 12 spotkań z wyborcami, a 7 komisji stałych miało łącznie 59 posiedzeń i każda z nich przeprowadziła od 7 do 9 kontroli. Omawiając szczegółowo wykonane i planowane remonty poszczególnych kamienic podał ich lokatorów, stąd wiadomo kto gdzie wówczas mieszkał, przykładowo członkowie Prezydium: Jan Staworzyński – ul. Janowiecka 3, Witold Jankowski – ul. Powiatowa 5, Katarzyna Zawadzka – ul. Koszalińska 8, Józef Drzewiecki – ul. Kilińskiego 7, Wanda Przybyłowska – ul. Świerczewskiego 35. Jak napisano dalej w sprawozdaniu, lokal przy ul. Świerczewskiego 5 przydzielono na prywatny warsztat szewski, a lokal przy ul. Sikorskiego na prywatny sklep galanteryjny. Ponadto „aby umożliwić mieszkańcom spokojne konsumowanie śniadań, obiadów i kolacji w dotychczasowej gospodzie przy ul. Toruńskiej, przydzielono dla GS drugi lokal przy ul. Świerczewskiego 29 na sprzedaż wódek z wyszynkiem”. 
W dyskusji najwięcej mówiono o potrzebie znalezienia w mieście miejsca na aptekę. Radni wskazywali budynek przy ul. Wolności 21 zajmowany przez Szkołę, a właściwie przez jej dyrektora na mieszkanie prywatne, czyli wykorzystywany niezgodnie z przeznaczeniem gdyż miał służyć uczniom. Natomiast radny Zygmunt Tomasik „proroczo” wskazał, że na aptekę nadaje się również budynek przy ul. Toruńskiej 4, zajmowany przez Komitet Miejski PZPR. Przewodniczący Jan Staworzyński nie podjął tego tematu i postawił wniosek o udzielenie Prezydium MRN votum zaufania, które radni jednogłośnie udzielili.
1957 roku (68 lat temu) – Sprawozdanie z działalności MRN w okresie mijającej, trzyletniej kadencji 1954-57 odczytała sekretarz Prezydium Katarzyna Zawadzka. Wyliczyła, że w roku 1955 odbyło się 14 sesji, w 1956 – 12, a w 1957 -11. Do radnych, którzy uczestniczyli w niemal wszystkich posiedzeniach MRN należą: Józef Drzewiecki, Wanda Przybyłowska i Czesława Jęsiek. Natomiast najwięcej nieusprawiedliwionych nieobecności miał Stanisław Czerniga oraz Piotr Pieciukiewicz. W kwestii odgruzowania miasta K. Zawadzka poinformowała, że sprawa przeciwko firmie ze Szczecina, która nie rozliczyła się z odzyskanych cegieł została skierowana do sądu, a Spółdzielnia NIK z Warszawy oraz Przedsiębiorstwo Budownictwa Terenowego z Mińska Mazowieckiego zrezygnowały z umów, gdyż wartość wydobywanych z ruin cegieł nie pokrywała nakładu pracy. Te niezrealizowane umowy, narzucone odgórnie przez Wojewódzki Zarząd Gospodarki Komunalnej, zamiast przyspieszyć tylko opóźniły proces oczyszczania miasta, bowiem Prezydium MRN nie mogło w tym czasie zawierać umów z miejscowymi rolnikami na odgruzowanie placów przekazanych firmom zewnętrznym.
W pierwszej uchwale oceniono dorobek MRN minionej kadencji jako „uwidaczniający się w znacznie ściślejszym powiązaniu władzy państwowej z masami”. I nowym radnym przekazano następujące zalecenia do wykonania: zalesić nieużytki na terenie miasta, wybrukować ulicę nad Jeziorem Młyńskim łączącą ul. Wolności z ul. Drawską, utwardzić żużlem nawierzchnię Al. Mickiewicza oraz wyremontować dom przy ul. Szczecińskiej 37 oraz poniemiecki ratusz naprzeciwko szkoły. W drugiej uchwale postanowiono odwołać Witolda Jankowskiego ze stanowiska wiceprzewodniczącego Prezydium MRN. Tę decyzję poprzedziła debata zakończona tajnym głosowaniem. Na 11 obecnych radnych za odwołaniem było 9, przeciwko 2. W dyskusji znaczące było wystąpienie Kazimierza Śliwińskiego, który stwierdził, że „nikt nie chce zupełnie oczerniać obywatela Witolda Jankowskiego, ale za to, że lekceważył sobie przestrogi innych, że przewracał się na chodniku przed samym posterunkiem, słuszny jest wniosek komitetu miejskiego PZPR aby zdjąć go ze stanowiska”.

 

Poszukujemy Waszych wspomnień!
Chcemy stworzyć prawdziwą kronikę Kalisza Pomorskiego – pisaną razem z Wami. Jeśli posiadacie stare fotografie, dokumenty, wspomnienia lub opowieści przekazywane w rodzinie – podzielcie się nimi!
Przesyłajcie je na adres: Promocja@kaliszpom.pl
Wszystkie dotychczasowe materiały przygotował i opracował z pasją Bogumił Kurylczyk – dziękujemy!
Dołączcie do tej niezwykłej podróży w przeszłość! Razem zachowajmy pamięć o tamtych czasach

Galeria zdjęć

20251013_100849 20251013_115155 20251013_115200 20251013_142119 20251013_145000 20251013_145838
powrót do kategorii
Poprzedni Następny

Pozostałe
aktualności