Podsumowanie akcji rejestracji potencjalnych dawców szpiku kostnego i krwiotwórczych komórek macierzystych DKMS w Zespole Szkół w Kaliszu Pomorskim
25 marca 2026 r. hol główny Zespołu Szkół w Kaliszu Pomorskim – to tam, dorosłość spotkała się z nadzieją.
Mówi się, że dorosłość zaczyna się od odpowiedzialności. Jeśli tak, to podczas akcji rejestracji potencjalnych dawców szpiku kostnego i krwiotwórczych komórek macierzystych DKMS w kaliskim Zespole Szkół, byliśmy świadkami narodzin pokolenia ludzi prawdziwie dojrzałych. Wielką przyjemnością było obserwować jak teoria pomagania zmienia się w realne, odważne sprawstwo.
Siła gorących serc i świadomych decyzji.
Za każdym sukcesem stoją ludzie. Dziesięciu wolontariuszy poświęciło swój czas i energię, by stać się głosem tych, którzy sami o pomoc prosić nie mogą. To oni budowali most między lękiem a działaniem. Z kolei 27 osób, które zdecydowały się na rejestrację, to 27 nowych iskier nadziei w bazie dawców. Łącznie 37 bohaterów udowodniło, że bezinteresowność nie jest tylko pustym hasłem z podręcznika – jest konkretną decyzją, by podzielić się cząstką siebie.
Dlaczego to wydarzenie było wyjątkowe?
To nie była zwykła zbiórka. To był manifest solidarności. W świecie, który często uczy nas dbania o własny interes, ci młodzi ludzie pokazali coś odwrotnego:
• Pierwsze dorosłe kroki: Dla wielu z Was była to pierwsza tak poważna, autonomiczna decyzja. To moment, w którym przestajecie być tylko obserwatorami świata, a stajecie się jego aktywnymi ratownikami.
• Moc sprawcza: Pokazaliście, że nie musicie czekać na „kogoś innego”, by działo się dobro. To Wy jesteście tą zmianą. To Wasz podpis na deklaracji może stać się dla kogoś biletem powrotnym do zdrowia.
• Idea dawstwa jako najwyższa forma empatii: Zdecydować się pomóc genetycznemu bliźniakowi, którego nigdy się nie spotkało, to szczyt ludzkiej szlachetności.
Ogromne podziękowania kieruję do wszystkich osób zaangażowanych w rejestrację potencjalnych dawców oraz do tych z Was, którzy podjęli piękną, świadomą decyzję o podpisaniu deklaracji. Budujące jest gdy widzi się jak wiele dobra drzemie w naszej społeczności.
„Największym błędem jest nie robić nic, bo myślimy, że możemy zrobić tylko trochę. Wy zrobiliście wszystko”.
Monika Ratajczyk-Filar

